T-Mobile Ekstraklasa: Podbeskidzie zaskoczyło Widzew Łódź
- Data
- 18 lutego 2012
Do sporej niespodzianki doszło w Łodzi. Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało 1:0 (0:0) Widzew Łódź w meczu 18. kolejki. Dzięki temu Górale przeskoczyli swoich rywali w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.
Spotkanie Widzewa Łódź z Podbeskidziem Bielsko-Biała nie zapowiadało się jako najciekawsze. Pozory jednak mogą mylić i tak było w tym wypadku. Podczas meczu było sporo akcji bramkowych i kibice nie mogli narzekać na nudę.
Już w 4. minucie Hachem Abbas dotknął piłki ręką w polu karnym, za co sędzia podyktował rzut karny. Do "jedenastki" podszedł Sylwester Patejuk i... przestrzelił. Uderzenie było piekielnie mocne, ale piłka poszybowała daleko w trybuny.
Podbeskidzie mimo niepowodzenia nie zwalniało. W 17. minucie Robert Demjan podał dokładnie do Marcina Rogalskiego, ten wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale Maciej Mielcarz zatrzymał piłkarza rywali. Ten sam zawodnik w 30. minucie znowu stanął "oko w oko" z bramkarzem Widzewa, ale i tym razem przegrał.
Do przerwy goście powinni znacząco prowadzić, ale rażąca nieskuteczność i dobra postawa Mielcarza spowodowały, że pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Obraz gry w drugich 45 minutach nie zmienił się znacząco. Ciągle lepiej prezentowało się Podbeskidzie. W końcu w 67. minucie wysiłki przyjezdnych zostały nagrodzone golem. Sylwester Patejuk uderzył płasko po ziemi z rzutu wolnego, z około 20 metrów, a zasłonięty Mielcarz nie zdążył z interwencją i musiał wyciągać piłkę z siatki.
Od momentu straty gola piłkarze Widzewa nieco się obudzili. Starali się odrobić straty, ale w ogóle im to nie wychodziło. Dopiero w 89. minucie Marcin Kaczmarek dośrodkował w pole karne, Mariusz Stępiński zamykał akcję, ale nie zdołał dokładnie przyłożyć nogi i skończyło się tylko na strachu dla Richard Zajaca.
W końcówce było sporo błędów i niedokładności. Podbeskidzie ograniczyło się do obrony, ale taktyka okazała się skuteczna i Górale wywieźli komplet punktów z Łodzi.
Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)
Bramki: Sylwester Patejuk (67-wolny)
Żółta kartka: Hachem Abbes, Maciej Mielcarz - Sylwester Patejuk, Marek Sokołowski, Sebastian Ziajka.
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).
Widzów 4700.
Widzew Łódź: Maciej Mielcarz - Łukasz Broź, Bruno Pinheiro, Hachem Abbes, Dudu - Krzysztof Ostrowski (63. Jakub Bartkowski), Piotr Mroziński (68. Mariusz Rybicki), Mindaugas Panka, Princewill Okachi, Marcin Kaczmarek - Przemysław Oziębała (63. Mariusz Stępiński).
Podbeskidzie Bielsko-Biała: Richard Zajac - Marek Sokołowski, Juraj Dancik, Bartłomiej Konieczny, Krzysztof Król - Sylwester Patejuk (67. Piotr Malinowski), Dariusz Łatka, Matej Nather, Maciej Rogalski (82. Liad Elmalich), Sebastian Ziajka - Robert Demjan (88. Ivan Curić).
Redaktor: Sport Com