Milan leci na dno?
Autor: Jakub Małkiński
Kibice Milanu są zdruzgotani. W ciągu kilku ostatnich dni świat im się zawalił. Milan stacza się na dno, kryzys ekonomiczny wygrał.
Po zakończeniu sezonu karierę zakończył Paolo Maldini i odwrotu nie ma. Przez lata symbol Milanu, jego dziecko i przywódca. Maldini został przez wielu uznany piłkarzem XXI wieku. Poświęcił swoją całą piłkarską karierę dla jednego klubu. Kibice Milanu żegnają go z wielkim żalem, bo drugiego takiego piłkarza trudno będzie znaleźć. Cieszą się natomiast, że mogli go podziwiać przez ponad 20 lat.
Z Milanu odszedł także trener Carlo Ancelotti. Wszyscy obwiniali go za niepowodzenia klubu, które w głównej mierze odnosiły się do braku sukcesów. Ancelotti zrobił w Milanie co mógł, dwukrotnie sięgnął z tą drużyną po Ligę Mistrzów. Udało mu się również wywalczyć mistrzostwo Włoch, Puchar Włoch oraz Superpuchar Europy. Ale kiedy to było? Ligę Mistrzów Milan wygrał w 2007 roku. Dwa lata bez sukcesów dla włoskiego potentata to bardzo długo. Kibice rzucali „błotem” w trenera, władze klubu też nie szczędziły mu cierpkich słów.
W końcu Ancelotti powiedział: dość, choć wiele razy podkreślał swój związek z Miałem, i odszedł do Chelsea Londyn. Tam przyjęli go z otwartymi rękoma i czekają na pasmo sukcesów.
Ale najgorsze dla Milanu może dopiero nadejść. Florentino Perez prowadzi negocjacje z Adriano Gallianim w sprawie transferu Kaki. Najlepszy piłkarz Milanu w ostatnich latach miałby odejść do Hiszpanii za 70 milionów euro. Kto w takim wypadku prowadziłby grę Rossonerich? Kibice patrzyli wyłącznie w Kakę, w nim wypatrywali nadzieję na lepsze jutro. A teraz ta nadzieja zostanie im odebrana?
Niestety, to pieniądz decyduje o wszystkim. Kłopotów finansowych nie da się niczym innym przezwyciężyć – trzeba sprzedawać. Milan ma w swoim składzie zawodników, którzy mało nie zarabiają. Dlatego już „obcięto” im pensje. Jednak liczy się każdy grosz.
Czy to koniec wielkiego Milanu? Silnio Berlusconi na pewno będzie zawiedziony. Jego klub stacza się na dno, może jednak się od niego odbije. Kłopoty Milanu w zakończony sezonie i letniej przerwie w dużej mierze spowodowane są brakiem udziału w ostatniej edycji Ligi Mistrzów, czyli brakiem sporej gotówki.
Tak naprawdę: co można zdziałać bez pieniędzy w sporcie?
Gość napisał(a):